BKS Stal - Krupiński Suszec

TEKST
19 lutego 2014 , 17:37
BKS Stal - Krupiński Suszec

W kolejnym meczu sparingowym BKS Stal zagrał z Krupińskim Suszec.

BKS Stal - Krupiński Suszec 2:4 (2:0)


Bramki:

1:0 Wójcik (5')

2:0 Uzoma (22')

2:1 Biedrzycki (57')

2:2 Mikołajec (68')

2:3 Babiak (87')

2:4 Tumula (90')

BKS Stal: Łysoń, zaw. test. (61. Dzionsko) Kopeć, Antczak (46. zaw. test), Zdolski (46. Caputa), Wójcik, Czaicki (61. Wojtyłko), Habdas, Lewandowski (46. Lewandowski), zaw. test., Uzoma


Po trzech wygranych, porażce i dwóch remisach przyszedł czas na drugą porażkę, choć po pierwszych 45 minutach nic na nią nie wskazywało. W środę rywalem bialskiej Stali był Krupiński Suszec.
Już pierwsza groźna akcja meczu zakończyła się bramką dla gospodarzy. Luke Uzoma świetnie podał prostopadle do Bartosza Wójcika, a ten strzelił tuż obok interweniującego bramkarza. W 9. minucie powinno być 2:0, po kolejnym świetnym prostopadłym podaniu. Uzoma minął bramkarza, ale nie trafił do pustej bramki. To, co nie udało się w 9. minucie, udało się trzynaście minut później. W sporym zamieszaniu pod bramką Krupińskiego, Uzoma strzelił w światło bramki, a obrońca wybił ją już zza linii bramkowej. W 24. minucie jedyną dobrą okazję do zdobycia gola w pierwszej połowie mieli goście. Po dośrodkowaniu z prawej strony z woleja uderzał Grzegorz Dzięgielowski, ale świetnie w bielskiej bramce spisał się Tomasz Łysoń. Pod koniec pierwszej połowy dobrą akcję skonstruowali gospodarze, ale strzał Damiana Zdolskiego obronił bramkarz. 
Na pocżatku drugiej połowy znów BKS Stal mógł zdobyć bramkę. W dogodnej sytuacji pod bramką znalazł się Sebastian Kopeć, ale strzelił niecelnie. Kilka minut później piłka znalazła się już w siatce gości, ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Niewykorzystane szanse BKS szybko się zemściły. W 56. minucie gola kontaktowego zdobył Kamil Biedrzycki, a w 68. na 2:2 wyrównał Dawid Mikołajec. Bielszczanie rzucili się do ataku, ale zapomnieli o obronie. Po jednym z kontrataków w 87. minucie gola na 3:2 dla gości zdobył Damian Babiak. W doliczonym czasie gry goście wywalczyli jeszcze rzut karny, który na bramkę został zamieniony przez Tumulę. Ostatecznie BKS Stal przegrał z Krupińskim 2:4.